Wydarzenia Archiwalne

ORZECH NA WIELKI POST



Co łączy Władysława Frasyniuka, Hannę i Antoniego Gucwińskich, Marka Hłasko, Wandę Rutkiewicz i ks. Stanisława Orzechowskiego? Nie jest to pytanie wprowadzające do odkrycia afery politycznej, czy gospodarczej, ale próba ukazania postaci ks. prał. Stanisława Orzechowskiego. Wszyscy wymienieni są osobami zasłużonymi dla Wrocławia. Działają lub działali na różnych płaszczyznach życia. Są wśród nich lekarze, politycy, poeci, sportowcy. W tym przypadku sprawa zasług wydaje się jasna. Jednakże co takiego mógł zrobić dla Wrocławia ksiądz? I dlaczego ma to interesować wiernych z parafii na toruńskich Wrzosach? Przekonajcie się sami!

Poznajcie Orzecha

Ks. prał. Stanisław Orzechowski urodził się w 1939 roku w Kobylinie jako jeden z czterech synów Stanisława i Franciszki Orzechowskich. Ukończył wrocławskie Technikum Budowlane, a w 1958 r. wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu. Święcenia kapłańskie przyjął w 1964 roku i od tej pory trwa jego praca duszpasterska. Tych, którzy mają okazję zetknąć się z ks. Stanisławem, czcigodny prałat prosi, by mówili do niego zwyczajnie - ksiądz Orzech.

Orzechowe ścieżki

Po święceniach ks. Stanisław trafił jako wikariusz do parafii pw. św. Barbary w Nowej Rudzie - Dobrosławie, a następnie do parafii pw. św. Wawrzyńca we Wrocławiu. W 1968 roku podjął studia pedagogiczne na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, które zakończył pracą licencjacką na temat: "Przygotowanie do małżeństwa młodzieży akademickiej". Po studiach wrócił do Wrocławia.

Gdzie Orzech korzenie zapuścił…

Ks. Stanisław od wielu lat (dokładnie od 1967 roku) prowadzi Duszpasterstwo Akademickie "Wawrzyny" w kościele pw. św. Wawrzyńca we Wrocławiu. Zajmuje się także katolickimi ruchami odnowy oraz duszpasterstwem ludzi pracy. W stanie wojennym słynne były jego "dwudziestki" - Msze św. sprawowane w każdy czwartek o godz. 20.00. Jest przewodnikiem Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej na Jasną Górę.

Orzeszki Orzecha, czyli plony rekolekcyjne

Jest człowiekiem renesansu, bo nic, co ludzkie nie jest mu obce. I to, co zwierzęce też mu nie straszne. Hoduje kozy, wyrabia oscypki. Jego duszpasterskie dłonie są wyraźnie pasterskie, bo naznaczone pracą. Głos też ma spracowany, ale sam tłumaczy dlaczego. Przebył niegdyś operację nowotworu strun głosowych. Udało się, bo "zaszantażowałem Matkę Bożą i powiedziałem: zrób coś z tym gardłem".

I tak ks. Stanisław prowadzi rekolekcje - niezliczone ilości rekolekcji w całej Polsce i na świecie. Sławne są jego dni skupienia dla narzeczonych i małżonków oraz kursy - dialogi narzeczeńskie, które często nazywane są "kursem antymałżeńskim dla zakochanych". Według Orzecha bowiem zawrzeć małżeństwo bez przygotowania to zupełnie jak najeść się surowych ziemniaków (a wie, co mówi - w końcu prowadzi gospodarstwo rolne!). Ma niezwykły dar mówienia o rzeczach ważnych prostym językiem, nie nadużywa puszących się mądrością pojęć teologicznych. Jego homilie pełne są trafnych porównań, nie brakuje tam także humorystycznych stwierdzeń, które niekiedy bardzo dobitnie werbalizują myśli kapłana. Kazania Orzecha to słowa człowieka do człowieka, od serca do serca.

A po rekolekcjach: spowiedzi, spowiedzi, spowiedzi… W rozumieniu ks. Stanisława Sakrament Pokuty i Pojednania nie może być anonimowy. Dla niego jako spowiednika istotne jest, by spowiadający przedstawił siebie jako tego, który ma określony wiek, wykształcenie, gdzieś pracuje, ma rodzinę. Są to te życiowe okoliczności, bez poznania których trudno jest zrozumieć sytuację danego człowieka, a co za tym idzie i kontekst popełnionego grzechu. Posiadając tego typu informacje można dokonać obiektywnej oceny sytuacji. Ks. Orzechowski podkreśla, że on "słucha spowiedzi", a więc ważne również jest, by nie przerywać spowiadającemu się i faktycznie słuchać tego, co mówi.

Myśli w kolorze jasny Orzech

Wypowiedzi ks. Stanisława można… posiekać jak orzechy do makowca: wszystkie razem i każde z osobna mają swoisty smak. Oto kilka z nich.

"Najpiękniejszą cechą człowieka jest opanowanie umiejętności dawania"

"Nie myśl, że Pan Bóg coś zrobi za ciebie! To ty musisz wreszcie podjąć jakąś decyzję w swoim życiu"

"Ogłaszam prymat miłości nad studiami. Studia jakoś skończysz, a z miłością to różnie bywa"

"Najcięższym zakonem na ziemi jest zakon małżeństwa. Jego reguła jest najsurowsza i niech się kameduli chowają przy nim"

Takie i inne perełki można usłyszeć na kazaniach głoszonych przez ks. Stanisława, jak również wyczytać w książkach ks. A. Radeckiego: "Orzech" , "Orzech na Ambonie" cz. I, "Orzech na Ambonie" cz. II oraz "Testament Jezusa" Inicjatywy Wydawniczej "Jerozolima", czy w pozycji "O małżeństwie .. bez zacierania prawdy" cz. I rozmawia Violetta Nowakowska.

I coś na deser - twardy Orzech do zgryzienia

"Orzech: ks. Stanisław Orzechowski. Legendarny duszpasterz akademicki, twórca i przewodnik wrocławskiej pieszej pielgrzymki. Duchowy opiekun 'Solidarności' w latach 80-tych. Pasterz kóz i choleryk. Były bokser i przygodny rzeźnik. Na starość chciałby mieć żonę" (ze strony www Centralnego Ośrodka Duszpasterstwa Akademickiego "Maciejówka" w Wrocławiu)

Joanna Kruczyńska

Ks. prał. Stanisław Orzechowski wygłosi rekolekcje wielkopostne w naszej parafii. Rozpoczęcie w IV niedzielę Wielkiego Postu 22 marca i potrwają do środy 25 marca. Już dzisiaj wszystkich serdecznie zapraszamy.

Wróć do wydarzeń archiwalnych

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Strona gromadzi informacje zawarte w logach systemowych (data i czas połączenia, adres IP oraz inne). Dane te wykorzystywane są w celach technicznych, statystycznych oraz marketingowych. Cookies to niewielkie pliki tekstowe, które serwer WWW zapisuje po stronie użytkownika. Używamy cookies do zapamiętywania informacji o użytkowniku, tworzenia spersonalizowanych treści oraz obsługi logowania. Za pomocą plików cookies nie są przetwarzane lub przechowywane dane osobowe. Zawartość plików cookies nie pozwala na identyfikację użytkownika.