Wydarzenia Archiwalne

Dobry pasterz z Wrzosów

5. rocznica śmierci ks. prał. Bogdana Górskiego


"Pamiętajcie o swych przełożonych, którzy głosili wam słowo Boże, i rozpamiętując koniec ich życia, naśladujcie ich wiarę" (Hb 13, 7).

Jest rok 1986. Czterdziestoletni wówczas ks. Bogdan Górski przyjął obowiązki proboszcza parafii na toruńskich Wrzosach. Jego troską miało być podtrzymanie istniejącego kościoła parafialnego w wymiarze duchowym, ale również wzniesienie nowej świątyni. Łatwo nie było, bowiem czas komunizmu skutecznie utrudniał wszelkie działania. Jednakże po tzw. znajomości umożliwionej przez parafian, Ksiądz Bogdan otrzymał pozwolenie na budowę. To nie rozwiązywało problemu, brakowało materiałów i pieniędzy. Jednak i z tym Ksiądz Proboszcz poradził sobie. W ciągu ok. 4 lat wzniesiono mury kaplicy i wyburzono stary kościół. Wszystko rękami chętnych do pracy parafian, którzy porwani gorliwością Księdza Bogdana, nie odmawiali mu żadnej pomocy. Następnie zaczęto budować kościół, kamień węgielny wmurowano już w 1993 r., a więc zaledwie po 7 latach od przyjścia Księdza Bogdana na Wrzosy. 5 lat później, w 1998 r., w nowym, świeżo otynkowanym i niepomalowanym kościele odprawiono pierwszą Pasterkę. Potem nadszedł czas wykończeń świątyni oraz domu parafialnego.

30 stycznia w parafii pw. św. Antoniego na Wrzosach uczczono 5. rocznicę śmierci ks. prał. Bogdana Górskiego. Wierni przybyli na uroczystą Mszę św. sprawowaną w intencji zmarłego Proboszcza. Zebrali się w murach kościoła wybudowanego jego staraniem. Eucharystii przewodniczył bp Andrzej Suski w asyście 15 kapłanów: obecnych wikariuszy parafii, byłych współpracowników Księdza Prałata, jego kolegów kursowych oraz kapłana pochodzącego z parafii na Wrzosach. Słowo Boże wygłosił proboszcz ks. kan. Wojciech Miszewski, następca i kontynuator dzieła.

Kaznodzieja przypomniał zarys wydarzeń mających miejsce przez 18 lat posługi ks. prał. Górskiego, a także czas jego odchodzenia do domu Ojca. Dzwon obwieszczający śmierć Proboszcza zgromadził w kaplicy wielu parafian na spontanicznej modlitwie w intencji zmarłego. Na pogrzeb Księdza Prałata przybyły tłumy wiernych, a także przyjaciele, kapłani.

To są fakty, daty, liczby. Jako wyraz wdzięczności parafian po Mszy św. poświęcono w kruchcie świątyni tablicę pamiątkową, na której wyryto imię i nazwisko ks. prał. Bogdana Górskiego - budowniczego kościoła na Wrzosach. Niech nasza wdzięczność i pamięć nie ograniczają się tylko do tej tablicy. Niech na grobie Księdza Prałata, znajdującym się przy murach świątyni, nigdy nie zabraknie płonących zniczy i świeżych kwiatów. Niech modlitwa w kolejną rocznicę śmierci Księdza Prałata zgromadzi jeszcze większe grono parafian, bowiem świątyni, której istnienie jest dzisiaj dla nas tak oczywiste, Ksiądz Bogdan oddał całego siebie. Jesteśmy mu to winni…

Joanna Kruczyńska



Fot. Jacek Balcerak

Wróć do wydarzeń archiwalnych

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Strona gromadzi informacje zawarte w logach systemowych (data i czas połączenia, adres IP oraz inne). Dane te wykorzystywane są w celach technicznych, statystycznych oraz marketingowych. Cookies to niewielkie pliki tekstowe, które serwer WWW zapisuje po stronie użytkownika. Używamy cookies do zapamiętywania informacji o użytkowniku, tworzenia spersonalizowanych treści oraz obsługi logowania. Za pomocą plików cookies nie są przetwarzane lub przechowywane dane osobowe. Zawartość plików cookies nie pozwala na identyfikację użytkownika.