Pielgrzymka rozpoczęta. W drogę z nadzieją i zaufaniem

Pielgrzymka rozpoczęta. W drogę z nadzieją i zaufaniem

O poranku 4 sierpnia w katedrze świętych Janów w Toruniu rozpoczęła się wyjątkowa droga. Podczas uroczystej Mszy Świętej pielgrzymi powierzyli Bogu swoje intencje, radości i troski, zanim wyruszyli na Jasną Górę. Eucharystii przewodniczył bp Arkadiusz Okroj, który wygłosił również homilię. W świątyni zgromadzili się pielgrzymi wszystkich grup diecezji toruńskiej oraz pątnicy z diecezji pelplińskiej – z Chojnic, Kociewia, Tczewa i Starogardu. Przed nimi osiem dni wspólnej drogi, modlitwy, śpiewu i spotkań. Wędrówkę zakończą 12 sierpnia u stóp Matki Bożej na Jasnej Górze. W homilii bp Arkadiusz Okroj nawiązał do Ewangelii o Jezusie kroczącym po wzburzonych wodach. Przypomniał, że droga wiary nie prowadzi wyłącznie przez chwile radości i powodzenia. Są na niej także burze, które wystawiają serce człowieka na próbę. To właśnie w takich doświadczeniach – podkreślał – dojrzewa prawdziwa wiara. Gdy człowiek nie ucieka przed trudnościami, lecz przeżywa je razem z Chrystusem, odkrywa, że nawet kryzysy mogą stać się początkiem czegoś dobrego, umocnić zaufanie Bogu i otworzyć serce na Jego działanie. Biskup zaznaczył, że Jezus dostrzega swoich uczniów nawet pośród największej ciemności i przychodzi wtedy, gdy wydaje się, że nie ma już nadziei. Największym zagrożeniem nie są fale, lecz strach, który zamyka serce i odbiera odwagę. Przykład św. Piotra pokazuje, że nawet gdy zaczynamy tonąć, wystarczy wyciągnąć rękę do Jezusa – a On zawsze przychodzi z pomocą. Biskup przypomniał, że podobnych doświadczeń nie brakuje również w naszym życiu. Choroba, cierpienie, niepowodzenia czy zagubienie mogą sprawić, że wydaje się nam, iż Bóg milczy. Tymczasem Chrystus jest blisko – prowadzi, umacnia i daje siłę, nawet jeśli nie zawsze działa tak, jak tego oczekujemy. Na zakończenie bp Arkadiusz Okroj zachęcił pielgrzymów, aby czas wędrówki stał się szkołą zaufania i odwagi. Podkreślił, że prawdziwa pielgrzymka nie kończy się na Jasnej Górze. Jej owoce będą widoczne dopiero po powrocie do codzienności – w umiejętności niesienia nadziei innym, zachowania wiary mimo trudności i odważnego świadczenia o Chrystusie tam, gdzie każdego dnia toczy się nasze życie.

Tekst Jacek Bilski

Fotografie Krystyna Bilska

Narzędzia Dostępności