Fotografie – Krystyna Bilska
„Weekend Alpha” w Laskowicach – czas Ducha Świętego, zawierzenia i wspólnoty
W dniach 17–19 kwietnia wspólnota „Idź dalej” oraz uczestnicy kursu Alpha przeżywali wyjątkowe dni skupienia – Weekend Alpha w Laskowicach, w domu rekolekcyjnym ojców werbistów. Był to święty czas zatrzymania, modlitwy i otwierania serc na działanie Ducha Świętego. Od pierwszych chwil uczestników Weekendu Alpha krok po kroku wprowadzała i pomagała odkrywać znaczenie spotkania oraz dotknięcia Ducha Świętego Patrycja Nocoń, lider wspólnoty „Idź dalej”. Jej słowa, świadectwo wiary i otwartość pomagały wejść głębiej w ten wyjątkowy czas łaski. Od pierwszych chwil dało się odczuć, że są to dni szczególne. W ciszy kaplicy, podczas wspólnej modlitwy, rozmów i spotkań Duch Święty prowadził nas krok po kroku. Był obecny w prostych gestach, spojrzeniach, świadectwach i w sercach ludzi, którzy przyjechali tu z różnych miejsc, niosąc swoje historie, pytania, radości i tęsknoty. Ważnym momentem weekendu były homilie i konferencje ojców werbistów. Dzielili się oni doświadczeniem swojej drogi wiary oraz posługi misyjnej w różnych zakątkach świata – w Ameryce Południowej, Rosji, Białorusi i Ukrainie. Mówili o tym, że Bóg bardzo często przychodzi do człowieka przez drugiego człowieka. Przypominali, że wiara nie jest teorią, ale żywą relacją, która przemienia codzienność. Szczególnie poruszyły słowa o. Henryka, który w prosty, a jednocześnie głęboki sposób mówił o uczniach idących do Emaus. Przypomniał, że człowiek często patrzy oczami pełnymi lęku, rozczarowania i własnych wyobrażeń, dlatego nie potrafi rozpoznać Jezusa, który idzie obok. To serce decyduje o tym, czy naprawdę widzimy i słyszymy. Gdy serce jest zamknięte – można minąć Boga, choć jest tak blisko. Gdy serce zaczyna płonąć – wszystko nabiera nowego światła. Usłyszeliśmy również o miłosierdziu Boga, o duchowości różnych zakonów: bernardynów, jezuitów, dominikanów i werbistów, a także o tym, jak przeciwstawiać się złu i nie uciekać od trudnych doświadczeń życia, lecz przeżywać je razem z Jezusem. Centralnym wydarzeniem weekendu był uroczysty akt zawierzenia życia Jezusowi oraz modlitwa o wylanie darów Ducha Świętego. Był to moment pełen pokoju, wzruszeń, łez radości i wewnętrznego uzdrowienia. Wiele serc na nowo odnalazło nadzieję. Wiele osób doświadczyło, że Bóg nie jest daleko, ale jest żywy i obecny. Nie zabrakło także pracy w grupach, dzielenia się świadectwem, wzajemnego słuchania i budowania relacji. Był czas uwielbienia Boga, szczerych rozmów, śmiechu, radości, ale też ciszy, refleksji i spotkania z samym sobą. Dziś pozostaje w nas ogromna wdzięczność. Bogu – że nas tu przyprowadził. Za nowe doświadczenia, natchnienia, spowiedź, dobre decyzje, pokój serca i radość. Sobie nawzajem – że odpowiedzieliśmy na zaproszenie. Że mieliśmy odwagę zostawić codzienność i zaufać Bożemu prowadzeniu. Kościołowi – że nas niesie. Że w nim spotykamy Boga żywego: w sakramentach, w Słowie, na modlitwie i w drugim człowieku. Bo Kościół jest piękny. Żywy. Prawdziwy. I dlatego… idziemy dalej! Jego drogą – najlepszą i najbezpieczniejszą ze wszystkich dróg.
Tekst – Jacek Bilski